HipochondriaWedług najnowszej klasyfikacji zaburzeń psychicznych nie ma takiego zaburzenia jak hipochondria. Twórcy tego zestawienia uznali, że należy ją zastąpić dwoma nowymi określeniami.

Pierwsze to zaburzenie somatoformiczne , a drugie to zaburzenie z obawy o chorobę. Nie ma znaczenie tu nazwa wiadomo, że chodzi tu o to, że człowiek jest tak głęboko przekonany o swojej chorobie, że żadne wykluczające ją wyniki badań, ani opinie najlepszych specjalistów nie są w stanie go przekonać. Gdy choroba jest w pełni rozwinięta, może bardzo uprzykrzyć życie. Zdarza się tak, że chory przestaje wychodzić z domu z powodu wydumanych objawów, nie może spać, wpada w depresję i panicznie boi się, że umrze. Czym różnią się od siebie te zaburzenia? W przypadku zaburzeń samotoformicznych człowiek naprawdę choruje na coś przewlekle, ale objawami towarzyszącymi tej chorobie jest bardziej zaniepokojony niż w rzeczywistości powinien. Uważa on, że objawy są owiele bardziej nasilone, poważniejsze i wymagają znacznie większego zaangażowania personelu medycznego a w rzeczywistości tak nie jest. Jeśli chodzi o zaburzenia z obawy o chorobę to w tym przypadku człowiek jest zupełnie zdrowy. Z niewyjaśnionych jednak przyczyn uważa, że jest ciężko chory, ale żaden specjalista jeszcze nie odkrył na co. Organizm takiego człowieka jest bardzo wyczulony na wszelkie bodźce i może nadmiernie reagować na całkiem zwyczajne bodźce takie jak np. dźwięk czy dotyk.