ty95Jest to dość rzadka, ale bardzo groźna choroba, najważniejsze, że wcześnie wykryty jest uleczalny. Nazwę swą guz ten zawdzięcza temu, że w przekroju przypomina on liść.

Szacuje się, że ten rodzaj stanowi tylko jeden procent wszystkich guzów, jakie mogą dotknąć piersi. Niektóre panie mają do niego skłonność. Udowodniono, że w tej grupie są te panie, które miały pierwszą miesiączkę bardzo wcześnie i urodziły pierwsze dziecko po 30 roku życia. Średnia wieku, u których występuje ten guz to 45 lat, ale mogą chorować panie od 35 do 55 roku życia. Guz ten występuje w trzech postaciach. Najgorsze jest to, że większość kobiet zgłasza się do lekarza, gdy guz ten ma już od dwóch do siedmiu centymetrów. Nieleczony może dorosnąć do 40cm i zająć całą pierś. Jest on wyczuwalny ręką, jako twardy twór, wyraźnie się odróżnia od innych tkanek. Jest on niebolesny, ale w niektórych przypadkach skóra nad nim jest zaczerwieniona. Tak jak wspomniałem występuje on w trzech rodzajach, pierwszy z nich to guz łagodny. Po wycięciu nie powoduje on przerzutów i nie ma wznowień. Kolejny typ to tak zwany guz granicznie złośliwy. W takim przypadku prawdopodobieństwo odrośnięcia wynosi 25, ryzyko przerzutów sięga 5%.Guz złośliwy ma jedno i drugi prawdopodobieństwo sięgające 25%. Guzowi liściastemu rzadko towarzyszą powiększone węzły chłonne. Jeśli zdiagnozowany został łagodny nowotwór to po pewnym czasie może on przerodzić się w wersję złośliwą. W przypadku podejrzenia występowania tego guza wykonuje się biopsje cienkoigłową. Pobiera się próbkę przy pomocy mammograf i USG. Jeśli to nie przynosi rozpoznania to przeprowadza się otwartą biopsję. Ją też wykonuje się w znieczuleniu miejscowym przy użyciu obrazu radiologicznego. Zmiany są usuwane wraz z okoliczna tkanką. Potem materiał jest oceniany przez histopatologa pod mikroskopem. Rak ten nie jest wrażliwy ani na chemioterapię ani też na leczenie hormonalne. Jedynym rozwiązaniem jest zabieg chirurgiczny. Przy postaci łagodnej i granicznie złośliwej wystarczy lumpektomia nazywana leczeniem oszczędzającym. Guza wycina się z zachowaniem części gruczołu. Jeśli guz jest złośliwy to zostaje tylko mastektomia. Jest to amputacja całego gruczołu płciowego razem z brodawką. Według statystyk po operacji guza złośliwego wychodzi z tego połowa kobiet. Do nawrotów i przerzutów dochodzi najczęściej w ciągu pierwszych trzech lat.