Bóle karku to coraz częściej pojawiająca się przypadłość i to u coraz młodszych ludzi.

W większości przypadków winne jest zbyt duże napięcie mięśni szyi oraz aminy zwyrodnieniowe albo przeciążeniowe kręgosłupa. Dolegliwością tym sprzyja siedząca praca, długotrwały stres oraz spanie na zbyt wysokich poduszkach. Nadmiernie napięte mięśnie karku powodują tępy ból nie rzadko promieniujący do tylu głowy a nawet jej czubka. W przypadku zmian zwyrodnieniowych i dyskopatii ból promieniuje do barków, rak i pleców. W diagnostyce najważniejsze jest badanie rentgenowskie tego docinka kręgosłupa. Jeśli dodatkowo cierpimy na niedowład trzeba wykonać rezonans magnetyczny. Leczenie zależy przede wszystkim od jego przyczyny. Jeśli winne jest nadmierne napięcie mięśniowe to pomogą nam masaże rozluźniające. Można je zrobić nawet samemu masując opuszkami palców mięśnie karku wzdłuż kręgosłupa. Wskazane jest też wykonanie kilku ćwiczeń, które rozciągną mięśnie karku. Wystarczy delikatnie obracać głową, poruszać nią do tyłu i przodu czy też wykonać kilka okrężnych ruchów. Jeśli to nie pomoże to konieczne może się okazać użycie leków rozluźniających mięśnie. Starajmy się też w tej sytuacji unikać leków przeciwbólowych. Co prawda rzadko, ale też czasem niezbędna jest operacja szczególnie, jeśli bólowi towarzyszą zaburzenia czucia. Dobre efekty przynosi też rehabilitacja. Można też używać żeli przeciwbólowych lub przeciwzapalnych do smarowania ramion i karku.