Choroby gardła zwykle objawiają się bólem, drapaniem, chrypka a nawet czasem utratą głosu. Najczęściej winne są drobnoustroje chorobotwórcze, które wdychamy wraz z powietrzem. Drobnoustroje te przebywają wszędzie gdzie są ludzie, szczególnie w zatłoczonych miejscach takich jak szkoły czy autobusy. Uniknięcie kontaktu z nimi jest praktycznie niemożliwe. Jednak nie jesteśmy tacy bezbronni, bowiem przed nimi chroni nas układ odpornościowy – pod warunkiem, że jest sprawny. Jeśli chodzi o gardło to głównymi jego obrońcami są migdałki i błona śluzowa, która je wyściela.

Jeśli ciągle znajdujemy się w stresie to w naszym organizmie zachodzi wiele niezbyt przyjaznych zmian. Podwyższa się poziom adrenaliny, kortyzolu i innych substancji. Chrońmy te potocznie nazywa się odpowiedzialnymi za stres. Jeśli ich stężenie jest wysokie to prowadzi do nerwic, wrzodów żołądka i dwunastnicy. Niekorzystnie też odbywają się zmiany cholesterolu, jego złogi zaczynają się odkładać w tętnicach.